wtorek, 16 sierpnia 2016

Centrala Eksperymentów Dźwiękowych x3



Najbliższe dni we Wrocławiu to oktofoniczna przestrzeń dla projekcji dźwiękowych zbudowana przez ekipę Biura Dźwięku Katowice pod nazwą Centrala Eksperymentów Dźwiękowych.
Z tej okazji prezentujemy trzy elementy programu:


The shape of ambisonics to come.



czwartek, 11 sierpnia 2016

Sanatorium Dźwięku 2016

photo: Yuko Zama

Od piątku w Sokołowsku intensywne leczenie muzyką współczesną. W ramach festiwalu Sanatorium Dźwięku będę mieć zaszczyt poprowadzić spotkanie z Keithem Rowem i wykład Briana Olewnicka o końcu ery swobodnej improwizacji. Obecny na zdjęciu, zadumany wspólnie z sir Keithem Rowe mr Michael Pisaro też będzie opowiadać.

piątek, 5 sierpnia 2016

Dissolving Your Ear Plugs / Znajomi znad morza / To nie ta melodia


Dziś finisaż wspaniałej wystawy Znajomych znad morza, Czarny Latawiec zagra o 20:00 koncert improwizowany (a nawet kompozycję Dissolving Your Ear Plugs Pauline Oliveros) z Krzyśkiem Topolskim, Tomkiem Klinkiewiczem i Tomkiem Sikorą. Listen deep!

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Midnight Show 4 - seans się odbył


Czarny Latawiec "Zaćmienie" (2016)

Zgodnie z zapowiedzią kuratorów 4. edycji Midnight Show w ramach 16. edycji Nowych Horyzontów  papier zniósł wszystko, nawet moja opowieść o "Zaćmieniu" Antonioniego.
Dziękuję Kamie Sokolnickiej z pomoc w realizacji. 

piątek, 1 lipca 2016

CZL na Placu Zabaw / WAW


w najbliższą sobotę, Czarny Latawiec ponownie w Warszawie, tym razem z Rusałką, zapraszamy do dziwnego skakania!

poniedziałek, 6 czerwca 2016

RSS B0YS vs. CZL in Krakow


Musica Electronica Nova 2016

Musica Electronica Nova 2016 - dzień 4. - Soundscape, instrukcja obsługi
Niedzielne prezentacje "Kina dźwięku" otworzył Berlin słyszany przez obcokrajowców - kompozytorów-rezydentów DAAD. Zalazły się tam zarówno przewidywalne do bólu spacery dźwiękowego, jak intrygująco zrealizowane przestrzennie (tzn wychodzące poza typowo filmowe wyobrażenie o ruchu dźwięku) i strukturalnie kompozycje - Irlandki Karen Power (https://soundcloud.com/karenpower) (nagrania ze schronu pod stacja kolejową) i argentyńskiego ucznia Lejarena Hillera - Horacio Vaggione (kompozycja z dźwięków przedmiotów z domu Folkmara Heina - ojca studia muzyki eletronicznej berlińskiego uniwersytetu technicznego - patrz laurka wystawiona przez ukochanego młodzieży dźwiękowej Robert Henke aka Monolake -http://www.roberthenke.com/downloads/free_track_2009_02.html). Karen Power swoją wrażliwość przez długi czas ćwiczyła realizując nagrania na Arktyce, być doświadczenie przestrzeni wody i wyciszenia śniegu było również istotne dla kolejnej bohaterki niedzielnego wieczoru - Norweżki Natashy Barrett (https://soundcloud.com/natashabarrett), zaprezentowała niezwykle dynamiczne wielokanałowe rejestracje swoich instalacji dźwiękowych - "Under the Sea Floor" i "OSSTS".
Jednak najbardziej pouczająca była konfrontacja tych wszystkich wysoce wyspecjalizowanych, dopieszczonych w najdrobniejszych szczegółach dźwiękowych i przestrzennych hi-tech produkcji z oszczędną, wyciszoną, ledwie stereofoniczną kompozycją Desa Coulama. Starszy już pan, z wyboru paryżanin, przekładający perecowski (ten z oulipowców) humor i spostrzegawczość na doświadczenie dźwiękowe miasta, w prostym miksie swoją wrażliwością i przenikliwą bezpośredniością znokautował zastęp akademików. To ten poziom mistrzowski, który przychodzi z wiekiem i doświadczeniem, a przytrafia się nieczęsto (ostatnio np. Keith Rowe i jego koncert w Sokołowsku w zeszłym roku), nie potrzebuje instytucjonalnego zaplecza, a wymaga jedynie (lub aż) głębokiego słuchania.
Tego wieczoru odbył się również koncert na flet i live electronics, gdzie pomylono partycypację z ludzkim generatorem zdarzeń losowych, wykład ze studenckim zaliczeniem, a sonoryzm z dźwiękową nudą. Całość ratował niezwykle melodyjny i ciekawie przestrzenny Jonathan Harvey. Była też kolejna prezentacja instalacji "Wzrastanie" Jean-Luc Herve na Placu Wolności. Oparta na delikatnie przetwarzanych brzmieniach akustycznych (zamiast typowej dla Ircamu chmury brzmieniowej) granych przez 50 drobnych głośniczków rozstawionych w rynnach zapełnionych niezapominajkami i sitami (zamiast klasycznego dookolnego wielokanałowego systemu nagłośnieniowego) stanowiła w tym roku chyba najciekawszy przykład aktywności boulezowskiego instytutu, obraz potencjału dźwiękowego uwalnianego po opuszczenie murów filharmonii i jej ograniczeń. Szkoda, że instalacja nie została zaprojektowania do ciągłego działania, by móc pozwolić masowemu odbiorcy cieszyć się taką formą kultury obcowania z dźwiękiem, wolnej od niewygodnych wieczorowych strojów i niezmiennego programu abonamentowego. Jeszcze większa szkoda, że projektanci NFM nie skorzystali z doświadczeń innych instytucji kultury i nie wpisali na stałe w architekturę gmachu pracy dźwiękowej - patrz chociażby instalacja Billa Fontany dla muzeum sztuki współczesnej MAXXI w Rzymie (o zieleni i innych aspektach kultury przestrzennej nie wspominając).

https://soundcloud.com/karenpower/sonic-cradle-2015-extract-by-kpower-performed-by-bluneburg